Malarstwo figuratywne

Od lat siedemdziesiątych XX wieku zaczęto wracać do malarstwa znanego sprzed wieków. Mimo że nie nabrało tradycyjnej formy, było bardziej zbliżone niż prace z lat np. pięćdziesiątych, gdzie głównie chodziło o zabawę z kolorem.
Francis Bacon, który zetknął się z surrealizmem, stworzył niepowtarzalny styl. W ten sposób stał się jednym z najbardziej znaczących artystów stulecia. Na obrazach przede wszystkim ukazywał człowieka, ujętego płaszczyznowo w niekreślonej przestrzeni bądź izolacji. Uzyskał efekt, gdzie granice przedmiotowości i nieprzedmiotowości zacierały się, co powodowało tworzenie obrazów o zaskakującym efekcie końcowym.
Anselm Kiefer był artystą, który podejmował tematy dla niego trudne, osobiste. Tworzył dialog z niemiecką przeszłością i faszyzmem. Zacierał specjalnie czytelność obrazy, by oglądający musiał włożyć więcej wysiłku w odczytanie jego znaczenia. Był malarzem, który obracał się w kierunku malarstwa zarówno abstrakcyjnego jak i konkretnego. Kefer używał surowej powierzchni, do których dodawał materiały naturalne jak włosy czy słoma. Mimo że tworzył obrazy historyczne miały niewiele wspólnego z tradycyjnym podejściem do tematu. Raczej skupiał się na żywym jej oddaniu, tworząc obrazy o charakterze pamięci kolektywnej.
Na początku lat osiemdziesiątych skierowali się w kierunku, jakim tworzyli niemieccy ekspresjoniści. Chcieli malarstwa zaspokajającego duszę, uwalniającego wszelkie uczucia, dającego poczucie wyzwolenia. Głównym tematem, który podejmowali było miasto, jego mieszkańcy i rozrywki, które preferowano. Ujmowali jednak to w sposób nietypowy i niekonwencjonalny.
Dzisiaj malarstwo nie jest ograniczone żadnymi schematami. Artyści tworzą to, co chcą, to co da im swobodę w uzyskaniu zamierzonego celu. Brak w tej dziedzinie sztuki jakiejkolwiek konwencji czy przypisanego nurtu. Malarze muszą stosować się tylko do jednej zasady: tworzyć tak, by pokazać światu, że jest się innowacyjnym i nowatorskim. Wszystkie formy przenikają przez siebie, do tworzenia sztuki wykorzystywane są wszelkie sposoby, które tylko pozwalają na całkowite zróżnicowanie i oddanie tematowi.

Realizm i sztuka akcji

W początkach lat sześćdziesiątych artystów opanowało poszukiwanie wielkich wrażeń spowodowanych wyłącznie odpowiednim zestawieniem barw oraz form.
Taki charakter mają prace „Nowych Realistów”, którzy połączyli świat sztuki z realnym światem przedmiotów. Jeden z nich, Yves Klein, stososował w swoich obrazach różnego rodzaju obiekty, np. gąbki, które integrował ze sobą za pomocą identycznego koloru. Zyskał sławę głównie dzięki swoim antropometriom. W jego sztuce kobiety pomalowane na niebiesko tarzają się w płótnach rozłożonych na podłodze. W ten sposób uzyskiwał pewne spojrzenie na rzeczywistość, choć z rzeczywistością niewiele miało wspólnego. Realizm i wyższy przekaz zawierają jego wielkie dzieła monochromatyczne.
Zasada realności przybrała skrajne rozmiary u innego artysty, Lucia Fontany. Artysta, jednej ze swych prac, zamiast namalować swoją wizję, wziął nóż i pociął płótno. Obraz nazwał „Koncepcja przestrzeni, oczekiwanie”. Ostatecznie artyści zrezygnowali z malarstwa, które wydawało im się podejrzane i niewnoszące nic nowego do sztuki, a zarazem jest nieprawdziwe – stwarza wrażenie iluzji i fałszu. Chcieli, by sztuka, nie była tylko czymś tworzonym dla samego warsztatu i pokazania kunsztu malarskiego. Artyści pragnęli wnieść coś do rzeczywistości społecznej, zintegrować się z nią. Wtedy powstały takie akcje artystyczne jak happeningi, które za dzieło sztuki traktowały daną chwilę, to co w danym momencie się dzieje. Popularne stały się environments będące wieloprzestrzennymi instalacjami. Powstał jednak pewien problem, gdyż już nie wiedziano jak i co traktować za sztukę, kiedy przedmioty z życia codziennego, używane przy zwykłych czynnościach stawały się sztuką. Z drugiej strony artyści zachęcali do tego swoimi pracami, by odbiorcy poszukiwali w tej zwykłej, szarej rzeczywistości porównania z pracami stworzonymi przez nich i szukali między nimi różnić, jeśli takowe w ogóle istnieją.
Malarze, im bliżej współczesności tworzyli, tym bardziej odchodzili od tradycyjnego malarstwa, które przecież próbowano na przestrzeni wieków doprowadzić do perfekcji. Artyści coraz bardziej eksperymentują, w poszukiwaniu nowej ekspresji i dynamiki, nadając znaczenie przedmiotom zwykłym i powszechnym.

Malarstwo konkretne

Lata 1955-1975 to okres, w którym stało się popularne tzw malarstwo konkretne. W tym gatunku oddziaływanie koloru sprowadzało się do zjawisk fizycznych, gdzie różne wyniki prac można uzyskiwano za pomocą eksperymentowania.
Artyści już nie tworzyli dzieł w procesie zupełnej abstrakcji, poszukiwali nowej formy za pomocą konkretnych elementów (stąd nazwa stylu) takich jak: powierzchnia, kontur, trójwymiarowość i barwa. Obrazy w ten sposób tworzone były abstrakcją, które stanowiły wartość samą w sobie, bez głębszego przekazu. Tworzono dla samej sztuki malarskie, która odeszła od klasycznych form.
Przedstawiciele malarstwa konkretnego znaleźli też zastosowanie dla nowego kierunku – op-art. (skrót od Optical Art.). Ich obrazy w latach sześćdziesiątych i pięćdziesiątych wywarły ogromny wpływ na inne dziedziny sztuki, w szczególności architekturę. Artyści badali oddziaływania na siebie kolorów oraz form. Poszukiwali nowych środków wyrazu, którymi mogliby wprawić w zachwyt widza. Najwybitniejszym malarzem op-artu, pionierem, był Victor Vasarely, który prowadził badania nad wpływem bodźców optycznych na postrzeganie i widzenie barw. W ten sposób chciał przybliżyć się do istoty widzenia, a mógł to uzyskać dzięki licznym eksperymentom, które przeprowadził. Inną artystką malarstwa konkretnego została Bridget Riley, która szukała dynamiki w statyczności obrazu. Odkryła, analizując dzieła wielkich malarzy, jak silne wrażenia mogą wywrzeć brwy ze sobą harmonizujące oraz kontrastujące. Stosując matematyczne wyliczenia, doprowadziła obraz do sprawiania wrażenia wprowadzonego w drgania, tworzącego efekty rotacyjne. Uzyskaniem podobnych wrażeń zajmował się także Moholy-Nagy. Jednak w przeciwieństwie do malarzy op-artu on jeszcze stosował linie perspektywiczne.
Innym stylem, który powstał na podstawie wykorzystania zestawień kolorystycznych, był funkcjonalizm. Najsłynniejszym artystą tego nurtu został Josef Albers ze Stanów Zjednoczonych. Poszukiwał on wpływu poszczególnych kolorów na siebie. W ten sposób powstały niezliczone wersje tego samego obrazu „Homage to the Square”.
Tworzyły się co rusz nowe podgatunki malarstwa konkretnego poszukującego wrażeń kolorystycznych, a nie przesłań alegorycznych i symbolicznych, co było zupełnym odejściem od tradycyjnego podejścia do sztuki.

Freski

Obok istniejących wielu technik malarskich nie możemy zapomnieć o prawie zaginionej, ale niezmiernie cennej, malarstwie freskowym. Nazwa pochodzi od włoskiego słowa fresco (świeży), czyli malowidło musi być położone na świeżo otynkowaną ścianę, gdyż tylko wtedy daje to gwarancję trwałości dzieła. Malowanie fresków jest bardzo ciężką i żmudną pracą i wymaga długich przygotowań samego tynku pod malowidło, a jednocześnie malarz musi być mistrzem, człowiekiem bardzo dokładnym i cierpliwym. Tą techniką namalowano arcydzieła renesansu.
Freski malowano już w starożytności, do dziś zachowały się nieliczne fragmenty, które prawdopodobnie wykonano tą techniką, bądź podobną. Znajdują się one na Krecie. Były ozdobą ścian i podłóg pałaców. Do dziś są świadectwem wysokiego poziomu sztuki kreteńskiej. Przedstawiają zwierzęta, pejzaż, ludzi oraz uroczystości świeckie i religijne. Malowidło z Knossos to jedno z najwcześniej namalowanych obrazów ściennych i nazywane jest „Zbierający krokusy”. Zachowały się również średniowieczne freski z Faras. Zostały odkryte przez misję polskich archeologów w latach sześćdziesiątych. Odkrycie dotyczyło świątyni z ponad stu freskami, przedstawiającymi postaci władców, archaniołów, biskupów oraz świętych.
Do jednych z najwspanialszych fresków należą malowidła na sklepieniu Kaplicy Sykstyńskiej wykonane przez Michała Anioła na zamówienie papieża Juliusza II, za które otrzymał 3000 dukatów. Miał przedstawić 12 apostołów lecz odrzucił projekt i namalował kilka obrazów przedstawiających sceny z Biblii o następujących tytułach: „Oddzielenie światła od ciemności”, „Stworzenie planet”, „Stworzenie roślin i zwierząt”, „Stworzenie Adama”, „Stworzenie Ewy”, „Grzech pierwszych rodziców i wypędzenie z raju”, „Budowanie arki”, „Potop” i „Opilstwo Noego”. Poświęcił tym freskom wiele lat ciężkiej, mozolnej pracy w pozycji tzw. łuku syryjskiego, która sprawiała ogromny ból. W większości pracował bez pomocników. Można powiedzieć, że w przeważającej części jest to dzieło jednego człowieka.

Kubizm

Równolegle do innych kierunków przełomu XIX i XX wieku rozwijał się kubizm. Styl ten zakładał definiowanie rzeczywistości za pomocą geometryzacji form przy całkowitym odrzuceniu perspektywy.
Kubiści malowali świat za pomocą stożków, kul i walców. Początkowo eksperymentowali głównie na obrazach przedstawiających martwą naturę. Przedmioty, mimo widoczności z jednej strony, ujmowali w swych pracach w widokach z wielu stron, co nazwano sposobem analitycznym. Dzięki temu, w dość specyficzny sposób, wprowadzili do malarstwa pojęcie upływającego czasu. Kubiści początkowo nie zwracali uwagę na kolorystykę, ważniejsze było dla nich wydobywanie stereometrycznej struktury przedmiotów. Przekładanie rzeczywistości na język geometrii i wizji malarza jest widoczne w obrazie Georges’a Braque „Kobieta z mandoliną”. Praca przede wszystkim oddziałuje na widza poprzez atrakcyjną kompozycję. Artysta rozłożył kształt kobiety i instrumentu na sześcianu, które następnie przedstawił za pomocą jasnych i ciemnych plan, wzajemnie się przenikających. Ostateczna forma obrazu przypomina bardziej minerał. Głębia, którą tak próbowali uzyskać malarze baroku została zastąpiona płaską przestrzenią. Elementy z pierwszego planu powoli przenikają i stają się tłem.
Kubiści eksperymentowali. Nie ograniczali się tylko do pędzla i farb, ale wklejali w swoje prace różne znalezione gotowe przedmioty jak np. kawałki tapety czy wycinki z gazet. Były to pierwsze próby kolażu, czyli techniki łączącej różne style i techniki. Przedmioty rozbijali na coraz mniejsze bryły geometryczne, całkowicie zlikwidowane odtwarzanie rzeczywistości. Jednak w późniejszym okresie rozwoju kubizmu wprowadzili kolor, który wraz z abstrakcyjnymi kształtami tworzył autonomiczny świat, do którego można było wkroczyć używając wyłącznie wyobraźni i poczucia estetyki. Dzięki eksperymentowaniu wyznaczyli drogę dla innych kierunków sztuki, które dopiero się rodziły. Przedmioty wklejane na obrazy uzyskały nowy wymiar, wcześniej niedostrzegany lub po prostu był zbyt banalny, by zauważyć jego wartość.

 Strona 1 z 6  1  2  3  4  5 » ...  Ostatnia »