Malarstwo Niderlandzkie

Sztuka na Północy, Flandrii, rozwijała się wolno, bez widocznego przełomu jak we Włoszech. Artyści powoli przechodzili z tradycji średniowiecznych do kanonów kultury renesansu.
Przełom ten przede wszystkim polegał na zastąpieniu tematów religijnych na świeckie, jednak nie następowało to zbyt szybko. Początkowo malarze umieszczali sceny religijne w ziemskiej scenerii. Próbowali stosować iluzję przestrzeni, oddawać barwy i światło w sposób jak najbardziej naturalny. Jednak, by uzyskać pożądane efekty, nie stosowali włoskiej precyzji, wyliczając matematycznie perspektywę linearną. Robili to za pomocą zdobyte doświadczenia oraz wnikliwej, szczegółowej obserwacji natury. Wykorzystując to doszli do wniosku, że im bliżej znajduje się przedmiot, tym ostrzejsze ma kontury i wyraźniejsze barwy. Pejzaże będące tłem, mają rozmyte, przytłumione kolory, ich intensywność słabnie, przybierając powoli niebieskawych odcieni. To właśnie malarze niderlandzcy wynaleźli, jeszcze przed Leonardem da Vinci, perspektywę powietrzną i barwną. Popularnym tematem obrazów było malarstwo ołtarzowe, czego przykładem jest obraz Jana van Eycka „Portret małżonków Arnolfinich”.

Tagi dodane do tego wpisu przez blogera: , , , ,