Witold Gombrowicz

Witold Gombrowicz to twórca doby dwudziestolecia międzywojennego. Urodził się w Polsce, wiele lat spędził poza granicami kraju, między innymi w Argentynie („Transatlantyk”), w Paryżu, w Berlinie. Głośne jego utwory to „Iwona, księżniczka Burgunda”, „Ślub” – dramat, jedna z największych i najważniejszych sztuk, „Transatlantyk” – powieść, której fabuła nawiązuje do emigracyjnych doświadczeń pisarza, „Pornografia” – utwór, w którym dominuje tematyka erotyczna oraz występują wyraźne nawiązania do groteski, „Operetka” – freudystyczno-groteskowa wizja rewolucji społecznej. Ważną rolę w twórczości Gombrowicza odegrała również powieść „Ferdydurke”, otoczona aurą skandalu. Kiedy pojawiła się drukiem, wywołała duże poruszenie w środowisku krytyków. Bruno Schultz podziwiał odwagę autora, ale były tez ataki na jego osobę, że zszargał świętości, że kpił z wartości moralnych, że uderzał w środowisko konserwatywne. Tematyka utworów Gombrowicza sprawia, że był on postrzegany jako prowokator, obrazoburca, ponieważ z łatwością łamał stereotypy, schematy, posługiwał się specyficznym humorem. Nie obawiał się mówić odważnie o erotyce. Wprowadził pojęcia „gęba”, „łydka” i „pupa”. Bardzo ważnym zagadnieniem jest też pojęcie formy. Podobnie jak u Witkacego, tak i u Gombrowicza pojawia się absurd i groteska. Powieść „Ferdydurke” należy do dzieł awangardowych.

Seweryn Goszczyński

Jest to poeta polski, który urodził się w roku 1801. Był między innymi publicystą i działaczem politycznym. Był osobą uczestniczącą w życiu politycznym. Wykazał się biorąc udział w ataku na Belweder dwudziestego listopada w roku 1830. Gdy nie powiodło się powstanie musiał udać się do Galicji, tam prowadził działalność konspiracyjną na niekorzyść zaborcy. Był założycielem tajnego stowarzyszenia Ludu Polskiego. Powstało ono w roku 1835 w Krakowie. Groziły mu zdemaskowanie i wysoka kara ze strony zaborcy, więc w celu ochronnym udał się do Francji. Starał się zająć czymś wolny czas, więc poświęcił się, litertuże. Powrócił do kraju około roku 1872. Udał się do Lwowa. Jego najsławniejszym dziełem jest powieść poetycka pod tytułem „Zamek kaniowski”. Dzieło to powstało około roku 1828. Kolejne udane i popularne dzieło tego poety to także powieść poetycka pod tytułem „Król zamczyska”. Z kolei to dzieło powstało w okolicach roku 1840. Był członkiem Ukraińskiej szkoły poetów. Do tego ugrupowania należało wiele znanych poetów, w których towarzystwie obracał się Seweryn Goszczyński. Poeta nasz doczekał swoich dni we Lwowie, gdzie mieszkał po powrocie do kraju. Zmarł w okolicach roku 1876.

Tren XVII i XVIII

Tren XVII. Tren ten ma charakter psalmiczny. Lochanowski mówi o ingerencji Boga w jego życiu. Cierpienie, którym dotknął Bóg poetę ingeruje w całą jego osobę. Autor mówi, że nigdy nie pozbędzie się bólu, że cierpienie cały czas jest równie wielkie. Wobec przeznaczenia nie ma jednak żadnej władzy. Nie ma znaczenia czy zrezygnujemy z niebezpiecznych sytuacji chcąc zmniejszyć ryzyko nieszczęscia, bo ono i tak nas prędzej czy później dosięgnie. Kochanowski uważa, że Bóg nie miał powodu doświadczać go tak wielkim cierpieniem. Jego ból był tym większy, że był człowiekiem bardzo szczęśliwym, mądrym. W sytuacji jakiej się znalazł nawet rozum nie może mu pomóc. Ten, kto lekceważy cierpienie, oskarża go o złe intencje. Kochanowski odpiera zarzuty mówiąc, że podczas pisania wierszy jeszcze bardziej cierpiPoeta uważa, że jedynie Bóg jest w stanie pomóc mu ukoić ból. Tren XVIII. Kochanowski wypowiada się w imieniu wszystkich ludzi. Mówi, że nie pamiętamy o dziękczynieniu Bogu za dobro, które nas spotyka. Kiedy nie umiemy dziękować Bogu za to co mamy, szybko tracimy szczęście. Prosi Boga, by był surowszy, by przynajmniej w nieszczęściu można było się do niego zwrócić. Bóg ma wielką władzę nad człowiekiem i jego losami. Wystarczającą karą dla ludzi za niewdzięczność jest to, że Bóg się od ludzi odwraca. Poeta liczy na to, że Bóg ma wzgląd na człowieka pokornego, W ostatniej strofie mówi o sobie, uznaje swoją grzeszność, liczy na wybaczenie. Przeprasza Boga za to, że zwątpił w jego istnienie.

Sterowana dziewczyna

Kariera Britney Spears miała być inna niż u pozostałych wielkich person show-biznesu. Britney miała pozostać czysta, nietknięta przez zło. Kusząca w teledyskach zachowywała cnotę, o czym zresztą cały czas mówiła. Namawiała na seks po ślubie, ponieważ tak kazali jej menadżerowie. Była grzeczna i ułożona, ponieważ tak kazali jej menadżerowie. Była kompletnie sterowana, od początku do końca. Zaczynała w programie muzycznym dla dzieci wraz z Justinem Timberlakiem oraz Christiną Aguilerą. Kiedy wydała swój pierwszy album, świat oszalał na jej punkcie. Była obok „seks” oraz „eminem” najczęściej wpisywanym słowem w google.pl. Trzeba przyznać, że menadżerowie wykazali się niesamowitym wyczuciem okoliczności oraz gustów dorastającego pokolenia, które pragnęło takiej gwizdy, jak Spears. Jeździła na każdą sesję zdjęciową, na jaką ją wołano, grała koncerty, nagrywała teledyski niemalże już automatycznie. Miała świat u swoich stóp, ale nie miała jednego – sensu. Postanowiła to zmieniać, powoli, najpierw w teledyskach, potem w życiu prywatnym. Pech jednak chciał, iż wybrała okres, kiedy dziennikarstwo urodziło najbardziej dochodową ze swoich odmian – prasę brukową.

Inspiracje

Porcupine Tree – „The Sky Moves Sideways” (1995). wszystko, czego dotknie ręka Stevena Wilsona, zamienia się w złoto. Porcupine Tree to jego główna formacja, a „The Sky Moves Sideways” to jej najważniejszy album. Zawiera głównie długie kompozycje pełne elektronicznych pejzaży. Ze względu na zbyt często pojawiające się porównania z Pink Floyd, na późniejszych płytach Porcupine Tree ma już inne oblicze. Mostly Autumn – „The Spirit Of Autumn Past” (2000). Trzecia i najlepsza płyta często porównywanej z Camel brytyjskiej grupy. Mieszanka delikatnego, neoprogresywnego grania i folkowych rytmów, bogato ozdobiona skrzypcami i fletem, a także cudownym głosem Heather Findley. Zachwyca zwłaszcza okraszony dziecięcymi chórkami, wspaniały utwór „Shrinking Violet”. Sylvan „Posthumous Silence” (2006). Dwanaście lat potrzebował rockowy świat, aby powstała płyta na miarę „Brave” Marillion. Zawierający w tekście odniesienia do słynnej poprzedniczki i często muzycznie kojarzący się z nią album niemieckiej grupy został znakomicie przyjęty przez słuchaczy w całej Europie. Jest to oczywiście płyta w pełni oryginalna, a jej poziom muzyczny i przejmująca warstwa tekstowa są na najwyższym poziomie. Wstrząsający, tytułowy utwór mógłby stanowić ozdobę każdego albumu.

Start

W dawnych czasach obszar dzisiejszej Polski był porośnięty dziewiczymi lasami, przez które w poszukiwaniu miejsca do osiedlenia przemieszczali się członkowie różnych plemion bądź przybysze z istniejących już krajów Europejskich. Lasy roiły się od dzikich zwierząt, na przykład niedźwiedzi i wilków. Ludzie, decydując się na zdobycie tych nieprzystępnych terenów, musieli trzymać się w grupach oraz posiadać odpowiednie uzbrojenie. W miejscach, w których robili postoje, nierzadko zostawali już na zawsze, zachęceni urokiem i bogactwem okolicy, lub część grupy pozostawała, a część wędrowała dalej. Po dawnych mieszkańcach tego obszaru świata pozostały liczne ślady, nie tylko materialne, niektóre należą do dziedzictwa dzisiejszej kultury Polski i innych krajów słowiańskich. Naukowcy, korzystając ze śladów pozostawionych przez pierwszych osadników tych ziem, doszli do wielu interesujących wniosków. Wiadomo między innymi, że na wybranych terenach, pierwsi mieszkańcy karczowali drzewa pod pola uprawne, czyli umieli uprawiać ziemię, mieli też do tego już pewne narzędzia, wykonane z kamienia. Plony przechowywali w naczyniach z wypalonej gliny, takie też naczynia służyły im do gotowania posiłków. Na niektórych misach czy garnkach znajdowały się przeróżne motywy ozdobne, na przykład podobizny zwierząt, kwiatów czy po prostu zwykłe ornamenty. Sposób zdobienia naczyń posłużył naukowcom do ustalenia, jakie kultury wyodrębniły się na ziemiach dawnej Polski. Jedną z takich kultur jest na przykład kultura łużycka.

Reaktywacja

Ostatnie miesiące życia tej gwizdy były prawdziwą operą mydlaną, pretendującą do większej niż to miało miejsce w filmie z Jimem Carreyem „Truman show”. Cały świat obserwował jej kroki, każdy news na jej temat był sensacją. Ćpała, zapijała się, zaczęła świrować w spektakularny sposób, jej dom okrążył hordy dziennikarzy oraz helikopter stacji telewizyjnej kiedy zamknęła się wraz z synami w swojej sypialni. Ale to nie był koniec – zaraz potem wbiegła pół przytomna do fryzjera i zgoliła sobie głowę. To wszystko przestawało być śmieszne – wszystko zmierzało w złym kierunku, zaczęto prorokować, do czego może to doprowadzić. Założono nawet specjalną witrynę internetową, w której spekulowano, kiedy Britney popełni samobójstwo, świadomie lub nie. I kiedy wszyscy już lada dzień oczekiwali właśnie tej wiadomości…Odmiana. Szok. Zaskoczenie. Wszyscy byli zdziwieni. Britney zaczęła jeździć na spotkania AA, samodzielnie uczestniczyła w sesjach ze swoim psychologiem. Pojawiła się na rozdaniu nagród MTV, które ukradła swoją obecnością – była zadbana, uśmiechnięta. Kiedy odbierała nagrodę, podziękowała wszystkim. Plotkarskie gazety to przemilczały.

Teofil Lenartowicz

Teofil Urodził się w Warszawie w 1822 roku. Był synem niezamożnego szlachcica. Swoje dzieciństwo wspomina niezbyt ciekawie. Gdy jego ojciec opuścił nasz świat młody Teofil zamieszkał u oczyma, mieszkali na Mazowszu. Gdy ukończył szkołę w Warszawie rozpoczął swoją karierę w sądownictwie. Początki twórczości nie wyglądały różowo. Pierwsze dzieła, jakie tworzył były śpiewane na imprezach okolicznościowych. Pomimo tego te utwory, które były grane do muzyki Ignacego Komorowskiego szybko zaczęły się cieszyć popularnością i poparciem słuchaczy. Ważnym elementem w jego życiu była działalność spiskowa, przez którą to musiał się ukrywać, aby uniknąć więzienia. Około roku 1849 musiał uciekać do Drezna. Kolejnym etapem w jego podróży było zatrzymanie się na Łużyce. Po roku 1860 udał się do Florencji, tam poznał i poślubił panią Szymanowską. Kilka bardzo ważnych dla poety czynników przyczyniło się do tego, że popadł w depresje. Kolejnym dość istotnym etapem w jego życiu była praca na uniwersytecie bolońskim. Jego ulubioną dziedzina twórczości była liryka. Jego utwory cieszyły się wielką popularnością. Teofil Lenartowicz zmarł we Florencji w roku 1893.

Pierwsze organizacje plemienne

Słowianie uprawiali ziemię, hodowali zwierzęta i handlowali, w związku z czym stale się bogacili. Ich majętność prowokowała sąsiednie plemiona do organizowania najazdów, przeważnie grabieżczych. Konieczne więc było stosowanie różnych zabezpieczeń, a także gromadzenie się w większe grupy. Słowianie zakładali rodziny, więc na początku łączono się z uwagi na występujące pokrewieństwo, następnie po sąsiedzku i tak dalej. W ten sposób tworzyły się opola – grupy rodów zamieszkujących sąsiedzkie tereny, i plemiona – opola leżące obok siebie. Obowiązkiem wszystkich członków plemienia była pomoc sobie nawzajem, obrona przed wrogiem i wspólna praca. Na czele plemienia stał wiec, czyli rada złożona z wszystkich dorosłych mężczyzn. Wyróżniała się również starszyzna, czyli osoby starsze, doświadczone i majętne. Wiec decydował o rozpoczęciu wojny lub o wprowadzeniu pokoju, wybierał również księcia – najważniejszą osobę w pierwotnym państwie. Starszyzna natomiast zajmowała się sprawami codziennymi plemienia, rozstrzyganiem sporów itd. Plemiona czasami się przemieszczały, co związane było z eksploatacją bogactw naturalnych, jałowieniem gleb, musiały więc zdobywać nowe tereny i podejmować walki z mieszkającymi tam ludźmi. Na okres wojny w plemieniu wybierano naczelnika, a członkowie wiecu zyskiwali rangę wojowników (wojów). Naczelnik wojenny otaczał się wojami i najczęściej pozostawał na swoim stanowisku nawet po zakończeniu wojny. W miarę rozwijania struktur plemiennych coraz bliżej było Słowianom do utworzenia czegoś potężniejszego – państwa. Jedna z pierwszych takich jednostek powstała na Morawach – państwo wielkomorawskie.

Naiwna muzyka

Sukces Britney Spears był tym, co udowadniają zwolennicy życia na amerykańskiej ziemi – że słynny american dream się może spełnić. Każdy może być pucybutem, a dzień później milionerem. Próbowano zdublować to wieloma postaciami jej bliskimi, ale żadna z nich nie była taka jak ona. No właśnie – czyli jaka? Co stanowi o wielkim sukcesie Britney Spears?Jej muzyka uderzała we właściwą publiczność – nastoletnich znudzonych dzieciaków z sąsiedztwa. Dziewczyny wpatrywały się w nią z zachwytem mówiącym, jaka ta Britney jest cudowna, a chłopaki wirtualnie detonowali swoje seksualne bomby. Dla każdego coś dobrego. I to chwyciło z mocą, jak nigdy do tej pory. Madonna była przy niej starzejącą się panią, która musi zejść z tronu. Od dziecka była stworzona do takiej roli – po szkole systematycznie uczestniczyła w naukach tańca, śpiewała w szkolnym chórze. Rodzice dopilnowali, żeby nie wychowała im się kolejna dziewczyna, która uzależniona będzie od faceta, jakiego sobie znajdzie na miejskiej potańcówce. Właściwie to sukces Spears uratował ich od bankructwa. Druga płyta była równie naiwna i głupia, opowiadała o tym samym, co poprzednio. Sukces podobny.

Cyprian Kamil Norwid

Ten poeta polski urodzony został w roku 1821, a dokładniej dwudziestego czwartego września. Pochodził z małej wsi Laskowo-Głuchy. Wywodził się z rodziny szlacheckiej. Pochodził z rodziny wielodzietnej, ponieważ miał czworo rodzeństwa. Życie nie oszczędzało od najmłodszych lat, ponieważ już wieku czterech lat zmarła mu mama. Już od najmłodszych lat wykazywał zainteresowanie literaturą. Pierwsze kroki edukacji stawiał w gimnazjum Praktyczno-Pedagogicznym w Warszawie. Następnie w okolicach roku 1835 zmarł mu ojciec. Dzieci zostały bez opiekunów. Gromadką potomstwa Norwidów zaopiekował się Ksawery Dybowski. Miał trochę szczęścia w życiu i odzyskał spadek po matce, dzięki czemu mógł odbyć wiele ciekawych podróży, głównie po Europie. Kiedy zwiedzał Włochy zakochał się, ale nieudanie ulokował swoje uczucia i przez wiele lat wisiało to nad nim wprawiając go w zły humor. Studiował rzeźbę u wielce sławnego Luigi Pampalaoniego. Twórczość Cypriana Kamila Norwida była ogromna, niestety za życia ukazało się niewiele z jego dzieł. Z kolei po jego śmierci zyskał wielką sławę. Nasz poeta zmarł dwudziestego maja 1883. Do końca swoich dni został w granicach swojego ojczystego kraju.

Progmetal

Dream Theater „Awake” (1996). Płyta, uznawana za największy klasyk metalu progresywnego, stała się prawdziwą zmorą gatunku. Powód? Wszystkie nowe zespoły zaczęły grać w ten sam sposób, doprowadzając do ogólnej stagnacji w całym środowisku. Niemniej, żadnej z naśladowczyń nie udało się jej przebić. Takie kompozycje jak „Voices”, „The Mirror” i „Space-dye Vest” weszły do kanonu progresywnego rocka. Pain of salvation – „The Perfect Element” (1999). Zespół, który już wcześniej był uznawany za genialny, tą płytą zniósł konkurencję z powierzchni ziemi. Ta płyta stanowiła dowód, że w metalu progresywnym aby stworzyć wielkie dzieło, nie trzeba koniecznie wzorować się na Dream Theater. Dominują tu monumentalne kompozycje, pełne smutku, pięknej liryki i ciężkiego grania, któremu towarzyszy wspaniały wokal Daniela Gindenlowa. Z kolejnymi albumami było już niestety coraz gorzej. Opeth – „Blackwater Park” (2001). Kiedy gwiazda death-metalowej sceny muzycznej zdecydowała się na współpracę ze Stevenem Wilsonem, wielu powątpiewało w sukces wydawnictwa. Dziś stanowi ono klasykę zarówno ostrego metalu, jak i rocka progresywnego. Na tej pełnej wspaniałych instrumentalnych popisów płycie nawet growling wokalisty brzmi progresywnie. W ciężkie, deathmetalowe kompozycje wplecione są rozmarzone, akustyczne wstawki.

Kanon po polsku

Riverside – „Second Life Syndrome” (2005). Pochodzący z Warszawy zespół to obok Behemotha najpopularniejsza obecnie na świecie polska grupa rockowa. Ich druga płyta, o cięższym od debiutu brzmieniu, stanowi połączenie klimatów Dream Theater, Anathemy, Toola i własnych muzycznych rozwiązań. To właśnie jej sukces zapoczątkował modę na polski rock progresywny. Quidam „Together Alone” (2007). To druga płyta nagrana przez Quidam z, który zastąpił wokalistkę Emilię Derkowską. Wciąż jest to stylizowany na Camel, malowniczy rock na gitary, klawisze i flet, jednak brzmienie jest już znacznie nowocześniejsze, a ma świetny angielski akcent, co znacznie zwiększyło zainteresowanie tą płytą na zachodzie. Indukti – „S.U.S.A.R” (2005). Warszawski zespół instrumentalny, lubujący się w skomplikowanych, ciężkich rytmach King Crimson i Toola, okraszonych skrzypcami i orientalnymi wstawkami. W dwóch krótszych utworach wokalnie wspomaga ich Mariusz Duda z Riverside, którego głos świetnie pasuje do klimatu grupy. Satellite „Into The Night” (2007). Trzeci, najnowszy album muzyków, którzy niegdyś tworzyli zespół Collage. Jak zwykle – profesjonalizm pełną gębą. Wokalista, Robert Amirian, jest autorem Fryderyka za napisaną dla Kasi Kowalskiej piosenkę „A to co mam”.

Mieszko I i jego zasługi

Państwo Polan było potężne już za panowania Siemowita, Lestka i Siemomysła, ale dopiero nowy władca – Mieszko I – wprowadził je w złoty wiek. To właśnie Mieszko I znacznie rozszerzył granice państwa, już wtedy Polski, część ziem (jak na przykład Kujawy czy Wielkopolskę) odziedziczył, pozostałe (Śląsk, Pomorze Gdańskie, Pomorze Zachodnie, Małopolskę) po prostu podbił. Był władcą poważanym przez poddanych i przez państwa ościenne. Sławę państwa polskiego rozgłaszali po świecie wędrowni kupcy i podróżnicy. W Polsce najliczniejszą warstwę społeczną stanowili kmiecie – wolni chłopi, których obowiązkiem była uprawa ziemi, przy czym z ich pracy utrzymywało się całe państwo, musieli oni także oddawać daninę. Obroną państwa zajmowali się wojowie, których liczba dochodziła do trzech tysięcy, byli dobrze wyszkoleni i waleczni. Niektórzy wyposażeni byli w hełmy i tarcze, mieli również konie, inni walczyli „na piechotę”. Dwór Mieszka I otaczały ich mieszkania, a także wsie, których mieszkańcy trudnili się różnorakim rzemiosłem. Nazwy tych wsi wywodziły się od rodzaju tego rzemiosła, czyli jeśli we wsi wyrabiane były szczyty (tarcze) nazywano taką osadę Szczytnikami, jeżeli mieszkańcy zajmowali się wyprawianiem skóry – wieś nazywała się Garbary, i tak dalej. Chaty kmieci i rzemieślników były zbudowane z drewna, podobnie jak i znacznie okazalsze grody władców. W grodach, którymi rządzili urzędnicy – komesi, podczas ataku wroga chronili się ludzie z okolicznych wiosek.

Ignacy Krasicki

Te poeta urodził się w 1735 roku a dokładnie trzeciego marca. Pochodzi on z Dubiecka. Urodził się w rodzinie szlacheckiej. Jako młody chłopiec wychowywał się u cioci Sapieżyny Anny. W roku 1743 zaczął naukę w jezuickim kolegium lwowskim, które ukończył w roku 1750. Następnie rozpoczął studia w Warszawie w seminarium misjonarzy przy kościele świętego krzyża. Kolejne kroki edukacji stawiał w Rzymie do, którego wyjechał w 1759 roku. Po powrocie z Rzymu Ignacy Krasicki w 1765 roku został prezydentem trybunału małopolskiego dzięki poparciu, jakie otrzymał ze strony króla Augusta Poniatowskiego. Pomimo funkcji prezydenta trybunału pisywał, również artykuły do pisma „Monitor”. Poeta ten dożył pierwszego rozbioru polski. Jego diecezja stała się częścią zaboru pruskiego. Przez ograniczenie zaborem Ignacy Krasicki więcej czasu poświęcał na opisywaniu i zwiększaniu chwały rezydencji, w której zamieszkiwał, czyli Heilsberga. Byłą to bardzo pięknie urządzona posiadłość. Ignacy Krasicki w swojej posiadłości posiadał wystawne meble, piękne obrazy, mnóstwo wielkich dzieł sztuki. Poeta pomimo zaboru pruskiego nadal prowadził wielkopański styl życia.

Spadająca gwiazda

Firma, która zajmowała się wydawaniem płyty Britney Spears, dała sobie już dawno spokój z bezpośrednimi kontaktami z nią. Wolą rozmawiać przez menegera. Ten natomiast podziękował dla owocną współpracę i tak skończyła się długoletnia współpraca Księżniczki Popu z największą korporacją wydawniczą w całym show-biznesie. Zerwano współpracę, ponieważ od dłuższego czasu nie udało jej się zarobić dla nich żadnych pieniędzy. Odszedł też od niej jej prywatny stylista, fryzjer, a nawet szofer. Matka odwróciła się od niej, wybrała łatwy zarobek na sprzedawaniu książek, w której bez skrupułów opisuje niecenzuralne, dość burzliwe dzieciństwo gwiazdy. Jej siostra mimo szesnastu lat już w pewnym sensie przegrała życie, ponieważ zaszła w ciążę. Ogólnie, Britney, jest już dla poważnych muzycznych firm całkowicie niedochodowa. Jedyni, którzy aktualnie na niej zarabiają, to głodni sensacji dziennikarze brukowych gazet. Każde jej zdjęcie z ukrycia warte jest grube pieniądze. Jej były mąż wykorzystał jej sławę do wypromowania własnej osoby. Jednak porzucił ją z dwojgiem dzieci, a sam zajął się nie wypaloną karierą rapera i tańczerza break-dance. Generalnie jedyne, co ludzi interesuje w słowach Britney Spears, to czy chodzi o kolejne zdjęcie, w którym nie ma majtek lub pali skręta. Czyżby kompletne dno?

Juliusz Słowacki

Kolejny poeta polski, który zaszczycił nas swoją twórczością w epoce romantyzmu. Urodził się 1809 roku, a dokładniej czwartego września. Pochodzi z małej miejscowości o nazwie Krzemieniec. Wywodzi się z rodziny szlacheckiej. Jego matka była osobą o wysoko rozwiniętej kulturze jak na owe czasy posiadała bardzo wysokie wykształcenie. Jego ojciec był jednym z wykładowców liceum znajdującym się w ich rodzinnym mieście Krzemieńcu. Prowadził wykłady z wymowy, poezji. Jego ojciec również pisał wiersze. Juliusza życie nie oszczędzało, jego ojciec zmarł na gruźlicę. Jego matka po pewnym czasie ponownie wyszła za mąż za Augusta Becu. Niestety ojczym słowackiego poniósł straszną śmierć, ponieważ zginął trafiony piorunem siedząc we własnym pokoju. Dzięki wysokim rentom, jakie zostały przyznane matce Słowackiego po obu mężach Juliusz i jego dwie przyrodnie siostry prowadziły godne życie. Nasz poeta swoją twórczość zaczął stosunkowo wcześnie. Po skończeniu nauki około roku 1828 zaczął podróżować. Bardzo lubił bywać na koncertach Chopina. Posługiwał się kilkoma językami wiec dzięki temu został zatrudniony w biurze dyplomatycznym Rządu nadwornego. Słowacki wyjechał z polski na zawsze.