Malarstwo weneckie

Sztuka renesansu, mimo ogólnych założeń i trendów, w każdym regionie europejskim wykształciła podobne, aczkolwiek różniące się szczegółami style. Każdy był reprezentowany przez wybitnych malarzy, którzy cały czas kształtowali malarstwo renesansu. Jednym z najbardziej znanych ośrodków była Wenecja.
Malarstwo weneckie charakteryzowało się dużą wrażliwością kolorystyczną, a także ukazywaniem szlachetnych materiałów, które były czymś powszednim w Wenecji. Wpływ na sztukę miał także koloryt Orientu. Malarz wenecki z xvi wieku nie przywiązywał dużej wagi do dokładnego rysunku, skonstruowanego według obliczeń matematycznych, ale przede wszystkim warstwa malarska obraz. Szukali przede wszystkim wpływu barw, ich połączenia, a nie idealnego piękna antyku.

malarstwo weneckie – malarz wenecki z xvi wieku

To, co odróżnia malarstwo weneckie od innych to nasycone barwy czerwieni i błękitu, uchwycenie światła padającego na różnego rodzaju przedmioty. Zaczęli stosować technikę malarstwa olejnego, co zostało zapożyczone od Niderlandczyków. Farba olejna umożliwiała łatwiejsze rozprowadzanie po podłożu, wolniej schła, dzięki czemu malarze mogli uzyskiwać ciekawe efekty kolorystyczne. To co proponowała szkoła wenecka malarstwo w świecie sztuki z całą pewnością można uznać za bardzo ciekawe malarstwo.

sztuka wenecka – szkoła wenecka

1Dużym zainteresowaniem cieszyły się obrazy przedstawiające alegorycznie idyllę arkadyjską, której motyw został zaczerpnięty z mitologii zarówno greckiej jak i rzymskiej, niewątpliwie taka sztuka wenecka jest bardzo ciekawa. W końcu malarze weneccy dostrzegli także piękno samych pejzaży, które przestały być tylko dodatkiem do portretu i to niewątpliwie była szkoła wenecka. Wenecjanie coraz bardziej kierowali się w stronę tematów świeckich, co było opowiedzeniem się przeciwko dominacji religii w malowanych obrazach.
Jednym z najpopularniejszych malarzy tamtego okresu i obszaru był Tycjan – Tiziano Vecellio. Stworzył on obraz, który stał się wzorem, ideałem kobiecego, leżącego aktu. „Wenus z Urbino” powstała w wielu wersjach, a mimo to stała się źródłem inspiracji dla malarzy tworzących w późniejszych epokach.

malarstwo wenecja

Na kartach historii malarstwa zapisał się także Giovanni Bellini, który w „Portrecie doży Leonarda Loredana” pokazał w pełni możliwości techniki olejnej. Imponująco namalował ciężką tkaninę, którą nosił mężczyzna pokazany na obrazie, to malarstwo wenecja miało swoją nazwę i wielu zwolenników.
Mimo wspólnych cech malarstwo weneckie potrafiło stworzyć własny styl, odcinając się od klasycznego piękna, bardziej skupiając się na sposobie przedstawiania.

Malarstwo figuratywne

Od lat siedemdziesiątych XX wieku zaczęto wracać do malarstwa znanego sprzed wieków. Mimo że malarstwo figuratywne nie nabrało tradycyjnej formy, było bardziej zbliżone niż prace z lat np. pięćdziesiątych, gdzie głównie chodziło o zabawę z kolorem.
Francis Bacon, który zetknął się z surrealizmem, stworzył niepowtarzalny styl. W ten sposób stał się jednym z najbardziej znaczących artystów stulecia. Na obrazach przede wszystkim ukazywał człowieka, ujętego płaszczyznowo w niekreślonej przestrzeni bądź izolacji.

malarstwo figuratywne

Uzyskał efekt, gdzie granice przedmiotowości i nieprzedmiotowości zacierały się, co powodowało tworzenie obrazów o zaskakującym efekcie końcowym.
Anselm Kiefer był artystą i malarzem figuratywnym, który podejmował tematy dla niego trudne, osobiste. Tworzył dialog z niemiecką przeszłością i faszyzmem. Zacierał specjalnie czytelność obrazy, by oglądający musiał włożyć więcej wysiłku w odczytanie jego znaczenia. Był malarzem, który obracał się w kierunku malarstwa zarówno abstrakcyjnego jak i konkretnego.

Malarstwo Niderlandzkie

Sztuka na Północy, Flandrii, rozwijała się wolno, a Malarstwo Niderlandzkie jeszcze wolniej bez widocznego przełomu jak we Włoszech. Artyści powoli przechodzili z tradycji średniowiecznych do kanonów kultury renesansu.
Przełom ten przede wszystkim polegał na zastąpieniu tematów religijnych na świeckie, jednak nie następowało to zbyt szybko. Początkowo malarze Malarze Niderlandzcy umieszczali sceny religijne w ziemskiej scenerii. Próbowali stosować iluzję przestrzeni, oddawać barwy i światło w sposób jak najbardziej naturalny. Jednak, by uzyskać pożądane efekty, nie stosowali włoskiej precyzji, wyliczając matematycznie perspektywę linearną. Robili to za pomocą zdobyte doświadczenia oraz wnikliwej, szczegółowej obserwacji natury.

 

malarstwo niderlandzkie

 

Wykorzystując to doszli do wniosku, że im bliżej znajduje się przedmiot, tym ostrzejsze ma kontury i wyraźniejsze barwy. Pejzaże będące tłem, mają rozmyte, przytłumione kolory, ich intensywność słabnie, przybierając powoli niebieskawych odcieni. To właśnie malarze niderlandzcy wynaleźli, jeszcze przed Leonardem da Vinci, perspektywę powietrzną i barwną. Popularnym tematem obrazów było malarstwo ołtarzowe, czego przykładem jest obraz Jana van Eycka „Portret małżonków Arnolfinich”.

Nurty artystyczne

W początkach lat sześćdziesiątych artystów opanowało poszukiwanie wielkich wrażeń spowodowanych wyłącznie odpowiednim zestawieniem barw oraz form. Były to nowe nurty artystyczne.
Taki charakter mają prace „Nowych Realistów”, którzy połączyli świat sztuki z realnym światem przedmiotów. Jeden z nich, Yves Klein, stososował w swoich obrazach różnego rodzaju obiekty, np. gąbki, które integrował ze sobą za pomocą identycznego koloru. Zyskał sławę głównie dzięki swoim antropometriom. W jego sztuce kobiety pomalowane na niebiesko tarzają się w płótnach rozłożonych na podłodze. W ten sposób uzyskiwał pewne spojrzenie na rzeczywistość, choć z rzeczywistością niewiele miało wspólnego. Realizm i wyższy przekaz zawierają jego wielkie dzieła monochromatyczne.
Zasada realności przybrała skrajne rozmiary u innego artysty, Lucia Fontany. Artysta, jednej ze swych prac, zamiast namalować swoją wizję, wziął nóż i pociął płótno. Obraz nazwał „Koncepcja przestrzeni, oczekiwanie”. Ostatecznie artyści zrezygnowali z malarstwa, które wydawało im się podejrzane i niewnoszące nic nowego do sztuki, a zarazem jest nieprawdziwe – stwarza wrażenie iluzji i fałszu jako nurt artystyczny.

Freski

Obok istniejących wielu technik malarskich nie możemy zapomnieć o prawie zaginionej, ale niezmiernie cennej, malarstwie freskowym. Nazwa pochodzi od włoskiego słowa fresco (świeży), czyli malowidło musi być położone na świeżo otynkowaną ścianę, gdyż tylko wtedy daje to gwarancję trwałości dzieła. Malowanie fresków jest bardzo ciężką i żmudną pracą i wymaga długich przygotowań samego tynku pod malowidło, a jednocześnie malarz musi być mistrzem, człowiekiem bardzo dokładnym i cierpliwym. Tą techniką namalowano arcydzieła renesansu.
Freski malowano już w starożytności, do dziś zachowały się nieliczne fragmenty, które prawdopodobnie wykonano tą techniką, bądź podobną. Znajdują się one na Krecie. Były ozdobą ścian i podłóg pałaców. Do dziś są świadectwem wysokiego poziomu sztuki kreteńskiej. Przedstawiają zwierzęta, pejzaż, ludzi oraz uroczystości świeckie i religijne. Malowidło z Knossos to jedno z najwcześniej namalowanych obrazów ściennych i nazywane jest „Zbierający krokusy”.

Vincent van Gogh

Vincent van Gogh to jeden z najważniejszych prekursorów malarstwa. Lubił samotność, przeszedł z impresjonizmu na obrazy będące zwiastunem ekspresjonizmu. Przez całe życie nie sprzedał ani jednego obrazu, został doceniony dopiero po śmierci. Cała jego twórczość była naznaczona psychiczną i gorączkową siłą tworzenia, przez co wzbudzał i wzbudza nadal duże zainteresowania odbiorców jego sztuki.
Malarz nie malował od dzieciństwa. Dopiero, gdy któregoś dnie potrzebował rozładować napięcie wziął ołówek i zaczął szkicować. Początkowo wzorował się na dziełach Milleta, którego podziwiał. Tematami jego pierwszych samodzielnych szkiców było trudne życie górników i ich ciężka praca. Zawsze inspirowali go ludzie uciemiężenie, w trudnej sytuacji i biedni. Nie tolerował nierówności społecznej, dlatego też tak inspirujące były dla niego dzieła pisarzy: Flauberta i Zoli.
Swoją twórczość podporządkował obawie, że nigdy nie wniesie do malarstwa niczego nowego. Z tego powodu rzucił się w szaleńczy wir poszukiwań inspiracji, nowych technik i nowego spojrzenia na świat.

Krzysztof Zanussi

Krzysztof Zanussi to znakomity polski reżyser filmowy i teatralny, uznany za intelektualistę polskiego kina, co wyraża się w treści jego filmów. Urodził się w Warszawie 17 czerwca 1939 roku. Swoją dojrzałą edukację zaczął od studiów fizycznych na Uniwersytecie Warszawskim. Wytrwał na nich cztery lata, po czym stwierdził, że bardziej zajmujące dla niego są sprawy i przeżycia ludzkie niż zjawiska fizyczne. Następnie zaczął naukę na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie na wydziale filozofii. Swoją edukację zakończył jednak studiami reżyserskimi w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi.
Nauka i przeżycia ze studiów fizycznych miały duży wpływ na charakter jego twórczości reżyserskiej. Jego filmy często przedstawiają młodych naukowców. W swoich dziełach porusza także tematykę poszukiwania sensu życia, do której w dalszym etapie dołącza elementy religijne, co wiąże się z wielkim zaangażowaniem reżysera w sprawy religijne i osobiste poszukiwania.